15 października nauczyciele rozpoczną strajk?

W obliczu kolejnego nauczycielskiego protestu, którego początek zapowiedziano na 15 października Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi i Sylwester Pawłowski, przewodniczącym Komisji Edukacji łódzkiej Rady Miejskiej napisali list do Ministra Edukacji. Apelują, by minister zapobiegł eskalacji konfliktu, siadając z przedstawicielami związków zawodowych do rozmów.

15 października nauczyciele rozpoczną strajk? -  fot. Monika Pawlak / UMŁ
15 października nauczyciele rozpoczną strajk? , fot. Monika Pawlak / UMŁ

- W jednym z wywiadów minister Piontkowski dał do zrozumienia, że teraz będzie lepiej, bo strajk będzie włoski co ma oznaczać między innymi brak wycieczek czy zajęć dodatkowych, a nie odwoływanie zajęć, czyli de facto paraliż szkół i przedszkoli - powiedział Tomasz Trela, dodając: - Jesteśmy innego zdania, a napięta sytuacji nas nie bawi, ani nie składania do lekceważenia zapowiedzi strajkowych jako tych mniej poważnych. Nie wiemy do czego może zapowiadany protest doprowadzić. Nie wiemy jak długo potrwa. Wiemy natomiast, że cenę najwyższą zapłacą uczniowie, czyli ci, którzy niczemu nie zawinili.

Zapowiadana akcja protestacyjna to efekt ogólnopolskiego referendum jakie przeprowadzili działacze Związku Nauczycielstwa Polskiego. Ponad połowa ankietowanych opowiedziała się za protestem w formie strajku włoskiego, czyli za ograniczeniem się do wykonywania zadań ściśle wynikających z prawa. A to oznacza brak wycieczek, wyjść do teatru, zajęć pozalekcyjnych. Za powtórką z wiosny, kiedy to nauczyciele odeszli od tablicy, czyli nie pracowali, tym razem było 18 procent biorących udział w referendum.

- Apelujemy do ministra Dariusza Piontkowskiego, aby wyszedł zza biurka za którym się schował i zaczął rozmawiać ze związkami zawodowymi zanim będzie za późno - powiedział radny Sylwester Pawłowski, dodając: - Proces lekceważenia, powiem więcej, upodlania nauczycieli w wydaniu rządu trwa w najlepsze. Zapowiedzi podwyżek płac w żadnej mierze nie są zgodne z oczekiwaniami nauczycieli i pracowników szeroko rozumianej edukacji. Polska szkoła tkwi w zapaści i nie widać szans na wyjście z tej sytuacji. Bez ministra edukacji a może i premiera nie uda się tego konfliktu rozwiązać, samorządy nie są w stanie ani nie mają uprawnień aby zastąpić rząd.

Akcja protestacyjna ma się rozpocząć 15 października i jest bezterminowa co oznacza, że może trwać dotąd aż nauczyciele uznają, że oferta rządu zaspokaja ich oczekiwania.

Powiązane pliki

  • List do MEN (189 KB)

    Kliknij, aby otworzyć lub pobrać plik.

Polecane aktualności

Łódź rewitalizacja. Sienkiewicza 56 - była ruina, jest pięknie odnowiona fasada

Małgorzata Loeffler / ZIM

Łódź rewitalizacja. Była ruina, jest pięknie odnowiona fasada. Prezentujemy wyremontowaną elewację... więcej

II tura wyborów prezydenckich. Wyjeżdżasz z Łodzi – odbierz zaświadczenie o prawie do głosowania

Wojciech Markiewicz / BKSiDŁ

W najbliższą niedzielę - 12 lipca - odbędzie się II tura wyborów prezydenta RP. Łodzianie, którzy... więcej

Sportowcy polecają łódzką wodę

Tomasz Lewandowski / Wydział Sportu

Wapń, magnez, sód, fluorki – to wartościowe minerały, które dostępne są na wyciągnięcie ręki.... więcej

W kamienicy przy ulicy Wschodniej 20 trwają roboty rozbiórkowe -  fot. Sebastian Glapiński

Łódź rewitalizuje na ulicy Wschodniej

Małgorzata Loeffler / ZIM

Wystartowały prace w kolejnej już kamienicy, w której powstaną mieszkania komunalne i placówka... więcej

Na Lipowej bez lipy - pojawią się lipy

Tomasz Andrzejewski / ZIM

Rozpoczęła się przebudowa ul. Lipowej od Zielonej do Więckowskiego. To kolejna ulica na Polesiu,... więcej