- Zbrodnia Katyńska to nie był akt wojennego okrucieństwa. To był precyzyjnie zaplanowany i zadany cios w serce Rzeczypospolitej. W dołach śmierci spoczęli ci, którzy stanowili fundament niepodległej Polski: oficerowie, policjanci, lekarze, prawnicy, nauczyciele i duchowni. Wśród nich było wielu łodzian, którzy budowali nasze miasto, którzy tu pracowali, kochali i planowali przyszłość. Byli nami samymi sprzed 86. lat. Warto przy tej okazji, zadać sobie pytanie: czego uczy nas Katyń w 2026 roku? Czy dostrzegamy, jak kruchy jest pokój i jaką wielką wartością jest wolność? Czy patrząc na współczesne konflikty mamy świadomość, że demony totalitaryzmu powoli się odradzają? Czy możemy się im przeciwstawić? Czy jesteśmy na tyle silni i zdeterminowani, by walczyć o prawdę i demokratyczne wartości? Niech nasza pamięć o Ofiarach Zbrodni Katyńskiej służy nam za odpowiedź - powiedział wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik
Ofiarami Zbrodni Katyńskiej byli oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego, częściowo pochodzących z rezerwy, którzy po agresji Związku Sowieckiego na Polskę zostali w różnych okolicznościach rozbrojeni i zatrzymani przez Armię Czerwoną jako jeńcy wojenni. Zamordowano także kilkutysięczną grupę funkcjonariuszy Policji Państwowej, Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP), Straży Granicznej i Służby Więziennej. Poza tym wśród ofiar było przeszło 7 tysięcy osób cywilnych, policjantów i oficerów bez statusu jeńca, osadzonych w więzieniach na terenie okupowanych przez ZSRR Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej.
Zamordowanych Polaków pogrzebano w masowych grobach w Katyniu pod Smoleńskiem, Miednoje koło Tweru, Piatichatkach na przedmieściu Charkowa, Bykowni koło Kijowa i w przypadku ok. 6–7 tys. ofiar w innych nieznanych miejscach (prawdopodobnie m.in. Kuropaty na Białorusi). Rozstrzeliwań dokonywano w ścisłej tajemnicy, ale 13 kwietnia 1943 roku ujawniono informację o zbiorowych grobach w Katyniu, stąd tego dnia obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Ustanowiony on został w 2007 roku.
ZSRR od samego początku nie przyznawał się do Zbrodni Katyńskiej. Na kłamstwie tym próbowała wyrosnąć też część świadomości historycznej komunistycznej Polski po 1945 roku. Nazwa „Katyń” miała zostać zapomniana bądź przypisywana hitlerowskim Niemcom. Prawda o niej trwała jednak wśród Polaków. Rosjanie do Zbrodni Katyńskiej przyznali się dopiero w 1990 roku.
Łódzki Pomnik Katyński, znajdujący się na Placu Ofiar Zbrodni Katyńskiej przed Kościołem pw. Matki Boskiej Zwycięskiej stanął w 1990 roku. Był pierwszym pomnikiem katyńskim stojącym w otwartej przestrzeni publicznej w Polsce. Zbudowany został ze składek społecznych i zaprojektowany przez artystę rzeźbiarza Włodzimierza Ciesielskiego z Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. W latach 1995 i 2000 przy pomniku odsłonięto i poświęcono tablice epifatyjne poświęcone ok. 400 ofiarom Zbrodni Katyńskiej spośród rodzin członków Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Łodzi.
Tegorocznym uroczystościom Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej towarzyszyła wystawa „Harcerze Ziemi Łódzkiej Bohaterowie z Katynia, Charkowa, Miednoje, Bykowni"”, której autorami są: Agnieszka Kazek, Jarosław Górecki, zaś konsultację merytoryczną sprawował dr hab. Janusz Wojtycz. W treści wystawy przywoływana jest pamięć o 24. harcerzach i instruktorach harcerskich z ziemi łódzkiej, którzy również zostali zgładzeni w Zbrodni Katyńskiej. Według autorów wystawy prezentacja sylwetek harcerzy - ofiar zbrodni NKWD ma zachęcić do refleksji nad ich biografiami, postawami, wyznawanymi wartościami, co z kolei winno uzmysłowić, jak wielkie straty poniosły nie tylko rodziny, ale również państwo, naród, a także harcerstwo.
