Program in vitro w Łodzi ma trzy lata. Od tego czasu dzięki wsparciu miasta urodziło się ponad 170 maluchów

Dzięki łódzkiemu programowi in vitro urodziło się już 170 dzieci. Kolejny samorząd w Polsce idzie śladem Łodzi i wprowadza własny program in vitro.

Do łódzkiego programu in vitro zgłosiło się dotychczas aż 768 par.  -  fot. Radosław Żydowicz
Do łódzkiego programu in vitro zgłosiło się dotychczas aż 768 par. , fot. Radosław Żydowicz

- Łódzki, miejski program dofinansowania zabiegów in vitro uruchomiliśmy 22 lipca 2016 r. – mówi Małgorzata Moskwa – Wodnicka, radna Rady Miejskiej w Łodzi. – Od tego czasu w Łodzi urodziło się już 172 maluchów – w tym aż 12 par bliźniąt.

250 par było lub jeszcze jest w ciąży - w tym 15, które mają lub spodziewają się co najmniej bliźniaków.

Program jest przeznaczony zarówno dla małżeństw, jak i par żyjących w związkach partnerskich. Kobiety korzystające z takiego wsparcia mogą mieć nie więcej niż 40 lat, chyba że lekarz zarekomenduje in vitro pani do 42. roku życia. Program zakłada, że miasto dofinansuje maksymalnie trzy procedury in vitro, każdą w kwocie do 5 tys. zł, ale pod warunkiem, że będzie to nie więcej niż 80 proc. jej kosztów.

Do tego programu zgłosiło się aż 768 par. Dlatego też każdego roku na ten program w budżecie miasta gwarantowane jest ok. miliona złotych. Zaś obecny, trzyletni program, ma pewne finansowanie do 2020 r. włącznie.

- Hania, nasze pierwsze łódzkie dziecko z in vitro w maju skończyła dwa latka – dodaje Adam Wieczorek, wiceprezydent Łodzi. - Łódź chce też tym szczęściem dzielić się z innymi samorządami. Bezpłatnie przekazujemy im licencję na program. Pierwszy taką umowę z Łodzią podpisał Sosnowiec, w październiku 2016 r. Potem były jeszcze: Szczecinek, Powiat Pabianicki, Błaszki i ostatnio Gniezno (1 lipca 2019 r.). W lipcu umowę przekazano też do: Zgierza i Głogowa. W Sosnowcu i Szczecinku już pierwsze pary cieszą się z narodzin dzieci. A ja wiem, jakie to szczęście. Spotykam się ze świeżo upieczonymi rodzicami, gdy przekazuję im prezenty – taki pakiet „Łódzki bobas”, w którym rodzic znajdzie chociażby karuzelę nad łóżeczko czy elektroniczny termometr. Są takie pary, które na dziecko czekały nawet 13 lat!

Jak to szacują dwie kliniki wykonujące zabiegi, czyli Gameta i Salve - z in vitro więcej rodzi się dziewczynek niż chłopców. Ale ta przewaga jest niewielka - kliniki szacują ją na 51 proc. do 49 proc.

Polecane aktualności

Z Łodzi do senatu

Andrzej Janecki / BKSiDŁ

W Muzeum Tradycji Niepodległościowych zaprezentowano fragment wystawy „Łodzianie dla Niepodległej”.... więcej

Woonef Zacisze -  fot. Stefan Brajter / Archiwum UMŁ

Zazielenią się Ogrody Sukiennicze

Arkadiusz Grzegorczyk / BKSiDŁ

Nowy park? Upiększona ulica? Więcej drzew? Mieszkańcy kolejnego osiedla będą mieli program taki jak... więcej

Wybory parlamentarne 2019. Najważniejsze informacje

Tomasz Walczak / BKSiDŁ

13 października wybierzemy parlamentarzystów kolejnych kadencji Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej... więcej

 -  mat. UMŁ

W Mileszkach powstaje 5 km nowego kanału sanitarnego

Agnieszka Rutkowska / BRP

ŁSI buduje 5 km kanału sanitarnego na Mileszkach. A do tego 172 odejścia do granic posesji, które... więcej

Pierwszy w Łodzi żłobek modułowy już stoi w Nowosolnej -  fot. Stefan Brajter / UMŁ

Pierwszy w Łodzi żłobek modułowy już stoi w Nowosolnej

Jolanta Baranowska / BRP

Powstaje pierwszy w Łodzi żłobek w technologii modułowej, czyli składany z części, jak klocki.... więcej