Miejski Zespół Żłobków

ZNAŁA TYLKO BUDYŃ, KISIEL, JAJKA I ŚLEDZIE. TERAZ ODZYSKUJE DZIECIŃSTWO W RODZINIE ZASTĘPCZEJ

Marysia* wciąż nie może się nadziwić, że łóżeczko jest tylko jej. Bo przez pierwsze lata życia właściwie nie miała nic. Gdy trafiła z interwencji do domu dziecka w Łodzi, dość szybko okazało się, że dziewczynka nie jadała w rodzinnym domu żadnych ciepłych potraw. Znała tylko kisiel, budyń, jajka i śledzie. Początkowo jej mały brzuszek buntował się po zjedzeniu obiadu. Powoli uczyła się akceptować nowe smaki. Pracownicy placówki widzieli, jak ogromne zaległości rozwojowe ma ich nowa podopieczna. Dlatego tak ważne było jak najszybsze znalezienie dla niej rodziny zastępczej.

Jak tylko zwolniło się miejsce w pogotowiu rodzinnym, to Marysia zamieszkała z ciocią, wujkiem i przyszywanym rodzeństwem. W nowym domu wszystko było dla niej nowością: własne łóżeczko i pościel, zabawki, miejsce przy stole i krzesełko. Wciąż pytała z ogromnym zdziwieniem „To moje?”. Jakby nie dowierzała, że może mieć coś tylko dla siebie i że naprawdę na to zasługuje.

Zwyczajne czynności takie jak kąpiel, pójście na plac zabaw czy głaskanie kota zadziwiały ją i czasami nawet przerażały. A z czasem zaczęło jej to wszystko sprawiać frajdę.

Dziewczynka nie chodziła do żadnego przedszkola. Możliwe, że jej rodzice biologicznie nie bawili się i nie rozmawiali ze swoją małą córeczką. Prawdopodobnie nigdzie z nią nie wychodzili. Dlatego stresował ją przeraźliwie kontakt z nowymi osobami.

Jej rodzice zastępczy nadrabiają z nią teraz wszystkie zaległości. Widzą, jak wielki postęp zrobiła w ciągu kilku miesięcy spędzonych razem z nimi. Podczas wakacji zadbali, by jak najczęściej bawiła się na świeżym powietrzu na działce. Dzięki temu Marysia wreszcie odżyła, nabrała kolorów i choć troszkę przytyła. Powoli zaczyna mówić całymi zdaniami, układa puzzle, wreszcie ma apetyt i nawet dopytuje o jedzenie.

Już wkrótce zostanie skierowana do adopcji. Mamy nadzieję, że możliwie szybko pozna swoich rodziców adopcyjnych i będzie mogła stać się ich ukochanym dzieckiem.

‼️Jeśli chcesz tak jak rodzina zastępcza Marysi wspierać dzieci zaniedbane i opuszczone, to napisz do nas lub zadzwoń - 506 980 979.

Możesz pełnić tę rolę niezawodowo lub zawodowo. Możesz mieć żonę/męża, partnerkę/partnera lub mieszkać w pojedynkę. Ważne, by w Twoim domu i sercu było miejsce dla dziecka/dzieci po traumach.

*Imię zostało zmienione.

 

 

Polecane aktualności

31. Ogólnopolska Konferencja Filmoznawcza – stacjonarnie w Łodzi i online

Wydział Kultury

„Animacja – sztuka nie tylko dla najmłodszych widzów. Filmy animowane w praktyce szkolnej”.... więcej

Od 16-12-2021 r. przeniesienie Punktów Obsługi Świadczeniobiorców

Od dnia 16-12-2021 r. Punkty Obsługi Świadczeniobiorców mieszczące się przy: Politechniki 32, Piłs... więcej

Łódź edu kul | Dosłyszeć teatr

Wydział Kultury

W czwartek, 21 października rusza niezwykły projekt edukacyjny pt. „Dosłyszeć teatr”. Będzie to cykl... więcej

Łódź edu kul | druga edycja wsparcia tutorskiego dla liderów edukacji kulturalnej

Jolanta Sławińska-Ryszka / Wydział Kultury

Kultura stanowi kluczową oś w budowie wspólnoty i kapitału społecznego, wpływa na jakość relacji i... więcej

 -  Fot. Andrzej Janecki/UMŁ

Pamięci pomordowanych na Brusie. Łódź składa hołd ofiarom egzekucji dokonanych w okresie okupacji niemieckiej i czasach stalinowskich

Tomasz Walczak / BRP

Przed obeliskiem upamiętniającym Polaków pomordowanych na terenie dawnego poligonu na Brusie złożono... więcej